x

Archiwa

x

Tagi

6. post Janiny Michałowej. Wacek już wie…

18-05-2015

U nas na wsi jest tak, że jak w jednym końcu trzaśniesz drzwiami, to w drugim już psy szczekają. Tak więc nie trwało długi, a Wacek dowiedział się, że kupiłam laptopa i Ksiądz Adam założył mi stronę. Okazało się jednak, że mój kochany Wacek nie zareagował jak myślałam, że zareaguje. Powiedział mi, że skoro na stare lata chce mi się jeszcze w Internecie siedzieć, to mam sobie siedzieć. Dał mi tylko warunek. Mam mu co sobotę piec moje popisowe ciasto drożdżowe, które tak uwielbia jeść razem ze szklaną zimnego mleka. A potem pytał, co to ten Internet, Mail i jak to możliwe, że listy przychodzą na skrzynkę. Stwierdził nawet, że skoro już będą te listy przychodzić, to musi zrobić dużą skrzynkę, aby wszystkie listonosz mógł mieścić. Dopiero, kiedy zobaczył skrzynkę internetową w moim laptopie, zrezygnował z pomysłu, choć twierdzi, że nadal nie może pojąć, jak to jest, że listy bez znaczka i listonosza docierają do mnie. Nie może wyjść z podziwu, że po wysłaniu tak szybko przychodzą i to bez dopłaty jak na poczcie za priorytet i polecony. Wpadliśmy na pomysł, że to fantastyczny sposób, aby mieć stały kontakt z rodziną i znajomymi. Mamy w planie w przyszłą sobotę powiadomić całą rodzinę, że teraz można do nas napisać list, który dotrze w kilka sekund do nas. Ciekawa jestem, jak zareagują.

Pozdrawiamy z Wackiem ciepło.

Kategoria: Takie tam
Janina Michałowa. https://www.facebook.com/kuchniamichalowej kontakt@kuchnia-michalowej.pl