x

Archiwa

x

Tagi

Foto Post48

48 post Janiny Michałowej. Mały sukces, który ogrzał mi serce.

11-06-2015

Dziś jeden z Panów przeczytał mój przepis na gulasz i placki, a potem podziękował mi na Facebooku. To co potem przeczytałam na swój temat postawiło mi resztki włosów na głowie, a Wacka z łóżka, co jest niezmiernie trudną sztuką, bo i ja mam mało włosów, a i Wacek ziemskie przyciąganie ma dwa razy większe niż rano. Ale od początku…

Byłam w trakcie przygotowywania na jutro mięska, robię żeberka. Laptop był włączony na stole, wydał dźwięk. Idę sprawdzić o co chodzi, a tam jak byk pisze Pan Łukasz podziękowania za mój przepis na gulasz i placki. Myślę sobie, wariat, pewnie się nabija. Patrzę, a pod spodem wstawił zdjęcia gotowego placka i gulaszu. I się zaczęło. Dołączyły się inne osoby. I w moim kierunku przeczytałam tyle przemiłych słów, że aż nie wiedziałam co o tym myśleć. Czy nieznani ludzie mogą tak miło pisać na mój temat? Czy moje przepisy i strona internetowa naprawdę im przypadły do gustu? Przepraszam za brak wiary, ale to jest dla mnie wszystko całkiem nowe. Myślę sobie, że chyba nie ma nikt interesu mi pisać nieprawdy, więc przyjęłam komplementy na słowo i podziękowałam. Musiałam też zadzwonić do Księdza, ale za to nauczyłam się dawać „Lajki” na Fejsbuku. Nawet już wiem co to ten „Lajk” jest! Ksiądz jeszcze zapytał ile moją stronę na Fejsbuku osób lubi. Ja nawet nie widziałam, że to się oznacza, że coś się lubi. Pokierował mnie przez telefon i co się okazało? Od 18 maja, kiedy to założyliśmy tę stronę, polubiło moją stronę 2370 osób z całej Polski. Przeraziłam się! Jutro Ksiądz obiecał, że zobaczymy statystyki strony. Nie wiem co to jest, ale się już boję. Czy naprawdę ponad 2000 osób lubi to co piszę? Serce rośnie!
Jestem bardzo wzruszona. Dziękuję!

Janina Michałowa.

Kategoria: Takie tam
Janina Michałowa. https://www.facebook.com/kuchniamichalowej kontakt@kuchnia-michalowej.pl