x

Archiwa

x

Tagi

Foto Post35

35 post Janiny Michałowej. Janina ratuje Wacka i Janka – wygonić kaca to nie dziecinna wyliczanka.

07-06-2015

Moje Drogie
Jako że już dziś piszę, a jajecznica i zawody były inspirowane wczorajszym meczem i dzisiejszym kacem naszych chłopów, to postanowiłam się z Wami podzielić sposobem, jak chłopa od kaca wyratować, aby Wam do późnego popołudnia nie jęczał, a szybko stanął na nogi i był przydatny w domu.

 

Sposobów na kaca jest bardzo dużo. Przysłowia ludowe najlepiej się sprawdzają. Na kaca najlepsza jest praca. Może nie do końca praca, bo jest niedziela, więc pracować nie można. Jednak jak Wacek był młodszy, czyli przed sześćdziesiątką i zdrowo popił, rano dostawał ode mnie pół ananasa, litr wody z cytryną i miodem. Zakładał dresy i szedł na 30 do 40 minut biegać. Wiem, jak tu chłopa zmusić, gdy ledwo żyje i go boli głowa do biegania. Ja Wacka namawiałam stopniowo, czyli zaczynałam od stanu, kiedy już kac mu przechodził w 90%. Potem w 70%. Sam zobaczył, że szybciej i lepiej, niż siedzieć i czekać z bólem głowy. Kac to nic innego jak zatrucie, a alkohol jak wiemy to trucizna. Trzeba więc pomóc organizmowi wyjść na tak zwaną prostą. Chłop jak się przekona, że lepiej mimo  wszystko wstać i w 40 minut załatwić sprawę, aby niedzielę mieć bez bólu głowy i leżenia zmęczonym, uwierzcie, że sam się zmusi do wysiłku. A ananas?  Może być świeży lub z puszki. Nie ważne jaki, ważne aby był ananas. On ma bromelinę w sobie. To mieszanka enzymów trawiennych, a zatem pomagamy wątrobie. Poza tym ananas to bomba witaminowa. To tak, jak by Wam podłączyć kroplówkę w szpitalu. Tylko, że zamiast igły, mamy przyjemność smaku, a jeszcze do tego załatwiamy chłopu pierwszy posiłek, aby mu żołądek ruszył.

Teraz, jak Wacek jest starszy, podaję Wackowi:
1. Napój z miksowanych bananów. Dodaję do tego zazwyczaj sok dzikiej różny ( pamiętacie pisałam, że ma najwięcej witaminy C ) Banany to baza, możecie dowolnie komponować napój. A do tego Wacek dostaje kawę. Dobrze zrobioną, mocną z dodatkiem…soku z cytryny, ale ja wolę sok z dzikiej róży. Tu też chodzi o witaminę C.

To wszystko. W godzinę Wacek jest zdrowy. Oczywiście do tego śniadanie! To podstawa.

Janina Michałowa

Kategoria: Porady
Janina Michałowa. https://www.facebook.com/kuchniamichalowej kontakt@kuchnia-michalowej.pl