x

Archiwa

x

Tagi

Foto Post34

34 post Janiny Michałowej. Jak się robi idealną jajecznicę czyli dziewięć sekretów do ideału? Zawody z Ciotką Mariolą w niedzielny poranek.

07-06-2015

Moi Drodzy,
Jak wiecie, jestem u Ciotki Marioli z Wackiem w odwiedzinach. Wyjeżdżamy o 18.00 do domu. Miałam nie pisać w weekendy, ale dziś muszę, do póki mam świeżo w pamięci dzisiejsze poranne zawody w smażeniu jajecznicy. Zawodnicy: Ja Janina Michałowa i Ciotka Mariola. Sędziowie: Mój Wacek i Ciotki mąż, Janek.

Zaczęło się rano od tego, że mój Wacek z Jankiem, po wczorajszym kibicowaniu meczu, który był podobno najważniejszy w roku, mieli nietęgie miny. A to za sprawą tego, że jak to chłopy, zamiast grzecznie po meczu iść spać, poszli zwiedzać barek. Efekt rano był imponujący. No to na kaca przygotowałam im mój niezawodny napój, a Ciotka mówi: „To co chłopaki? Jajecznica? Pokiwali głowa, że tak. Patrzę, a ciotka olej, jajka, sól i pieprz na stół i zabiera się za patelnię. Pytam, a co ty robisz? Ona, jajecznicę. Ja jej na to, widzę, tylko dlaczego bez śmietany? Popatrzyła na mnie dziwnie i mówi: Oszalałaś. Wacek na nas patrzy i błagalnym tonem mówi: Kobiety, nie tak głośno, jak chcecie to zamiast dyskutować, zróbcie zawody. My na siebie, w śmiech i Mariola mówi, dobrze, zobaczymy która zwycięży? A nagroda? Chłopaki musieli wyłożyć po 50zł za wpisowe i sędziowanie. Poszli do pokoju, a my zabrałyśmy się za jajecznicę.

Zdradzę Wam, jaki jest mój sekret idealnie puszystej jajecznicy. Przede wszystkim błąd, jaki robi Mariola to dodawanie przypraw na samym początku. Sól powoduje, że jajka na patelni stają się wodniste, ciężko jajecznicę odpowiednio ściąć…

Dobrze, zaczynamy. Sekretów pysznej jajecznicy jest kilka. Pierwszy: Jajka od chłopa. Ale nie od Waszego chłopa, a od chłopa ze wsi. Od kur, które chodzą po podwórzu, zagrodzie, ogrodzie, jedzą tam gdzie chcą. To podstawa. Drugi sekret, pamiętajcie, aby smażenie rozpocząć na bardzo małym ogniu i na zimnej patelni. Utarło się, że jajecznicę robi się w minutę, na gorącej patelni. To błąd! Trzeci sekret, rozbij jajka, dodaj dobrą łyżkę masła, i wylej na zimną patelnię. Czwarty sekret to drewniana łyżka i technika mieszania. Jajecznicę, od chwili wylania na patelnię, cały czas mieszacie. Na początku mieszacie, aż zobaczycie, że jajka się ścinają. Wtedy przyspieszacie. Piąty sekret, zdejmowanie, podgrzewanie, zdejmowanie i znowu podgrzewanie. Zawsze, jak jajka zaczynają się ścinać na ogniu, zdejmujecie, mieszacie do jednolitej masy i znowu na ogień. Mieszacie i powtarzacie czynność zdejmowania patelni do czasu, aż nie uznacie, że konsystencja jest dla Was idealnie puszysta i gładka. Na końcu, aby jajecznica się nie przesmażyła i aby obniżyć jej temperaturę dodajecie łyżkę śmietany. I znowu energicznie mieszacie. To szósty sekret, a siódmy jest taki, że śmietana ma być zimna z lodówki. Ponadto śmietana pięknie wzbogaca smak naszej jajecznicy.

Do tego na małej patelni wlałam oliwę z oliwek. Dwie kromki wczorajszego chleba natarłam również oliwą i ząbkiem czosnku. Starłam troszkę sera żółtego. Na rozgrzaną oliwę położyłam kilka pomidorków koktajlowych, duże dwie pieczarki (gotowałam dla dwóch chłopów, pamiętajcie!), po 2 minutach chleb. Jak z jednej strony zbrązowiał, przewróciłam i nasypałam troszkę sera. Oprószyłam czerwoną papryką. Wyłączyłam gaz i przykryłam pokrywką na 3 minuty. W tym czasie do jajecznicy dodałam sól i pieprz. Ósmy sekret to właśnie dodanie na końcu soli i pieprzu. Pamiętajcie, aby sól i pieprz były świeżo mielone. I to wszystko.

Na talerzu położyłam pomidorki, grzankę, 2 łyżki jajecznicy. Postawiłam na tacy obok 2 talerzy Marioli i zawołałam chłopów. Nie powiem kto wygrał, bo wbrew pozorom Ciotka Mariola też pysznie gotuje. Jednak za wygraną oby dwie dziś byłyśmy na pysznej szarlotce i lodach i kawie po kościele. I zostało jeszcze na to, aby następnym razem również się wybrać. Zapomniała bym o dziewiątym sekrecie. Ja używam wysokiej patelni do jajecznicy, albo garnka. Ma to wielkie znaczenie przy technice mieszania. Zobaczycie same, że lepiej się miesza w wysokim. A i kuchenka jest wtedy czystsza.

Wasza Janina Michałowa

Kategoria: Porady
Janina Michałowa. https://www.facebook.com/kuchniamichalowej kontakt@kuchnia-michalowej.pl