x

Archiwa

x

Tagi

Foto Post31

31 post Janiny Michałowej. Kurczak z butelki z imprezy wódką zakrapianej…

02-06-2015

Kochani, idę za ciosem. Jestem strasznie zmęczona, ale piszę. Zatem kurczak z butelki ( koniecznie piwa ) to nic trudnego, należy jednak pamiętać o kilku podstawowych rzeczach.

Po pierwsze, kurczak, jak pewnie już pamiętacie, jest mój, ubity przez Wacka, oskubany i opalony przeze mnie. Całego kurczaka nacieram przygotowaną w moździerzu mieszanką: oliwy, rozmarynu, czosnku, czerwonej papryki, soli i pieprzu. Ilość składników zależy od Waszych upodobań smakowych. W środek również nacieram dużo marynaty, aby cały przeszedł jej aromatem. Tak przygotowany kurczak wkładany jest do glinianego gara, a Wacek wynosi go do ziemianki w zimne. Na drugi dzień Wacek kurczaka przynosi. Ja wcześniej namoczyłam butelkę piwa w ciepłej wodzie,usunęłam etykiety. Otworzyłam i odlałam niepełną szklankę piwa. Do środka wrzucam zawsze 2 ząbki czosnku, jeżeli mam akurat ochotę, to małą papryczkę chili, kilka gałązek rozmarynu. Zalewam to wszystko do pełna piwem wcześniej odlanym. Piekarnik nastawiłam na 180 stopni. Na sam dół kładę głęboką blaszkę. Pełni ona rolę śmietnika. Spada tam wszystko to, co będzie pryskać, kapać, sączyć się. Kiedyś nie było, teraz jest w sklepach folia aluminiowa. Kładę na dno, wtedy o wiele łatwiej tę blaszkę się myję. bo nic się na niej w czasie pieczenia nie przypala, tylko ewentualnie na tej foli. Trochę wyżej układam kolejną blaszkę. W wysokim naczyniu żaroodpornym stawiam butelkę, nabijam na nią kurczaka. Wkładam do piekarnika. Piekę około godziny na 1 kilogram kurczaka. W czasie pieczenia piwo i aromaty z butelki będą kipieć, nasączać naszego kurczaka. Kiedy kurczak jest upieczony, wyjmuję i zdejmuję z butelki na drewnianą deskę. Bardzo ważne są dwie rzeczy: pierwsza dla Waszego zdrowia, aby uważać, jak się kurczaka z butelki zdejmuje, bo jest cholernie gorąca, druga dla Waszego podniebienia, kurczak musi „odpocząć” na desce z 10 do 15 minut. Po tym czasie kurczaka kroję, a Wacek i jego koledzy z wywieszonymi jęzorami czekają przy stole. Średni czas konsumpcji kurczaka to 5 do 7 minut. Pozostaje deska i stos kości. Czy jest dobry? Chyba tak, sądząc po czasie znikania go ze stołu. Jednak czy aby na pewno, musicie przekonać się same.

Smacznego.
Janina Michałowa

Kategoria: Przepisy
Janina Michałowa. https://www.facebook.com/kuchniamichalowej kontakt@kuchnia-michalowej.pl