x

Archiwa

x

Tagi

21 post Janiny Michałowej. Przepis na idealne pyzy ziemniaczane uwielbiane przez mojego Wacka.

28-05-2015

Wacek poprosił mnie o pyzy. Twierdzi, że moje pyzy przypominają mu czasy dzieciństwa i przywołują obraz jego Ś.P. Mamusi. No cóż, pracy przy nich sporo, ale mężowi pewnych przyjemności się nie odmawia, prawda?

Moje Drogie. Idealne pyzy zrobić jest bardzo prosto. Wystarczy tylko ugotować kilogram ziemniaków w mundurkach. Potem je Wacek miele w naszej starej maszynce przez drobne sitka. Kolejne kilo ziemniaków trę na drobnych oczkach na tarce. Przez szmatkę odcedzam ziemniaki, a wodę jak się ustoi zlewam, tak aby skrobia, która opadła na dno została. Dodaję ją do startych ziemniaków. Wszystko dodaję do ugotowanych i zmielonych ziemniaków Dodaję dwa lub trzy jajka, sól,  zagniatam. Jeżeli ciasto jest zbyt miękkie dodaję około 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej. Proporcje i miękkość musicie wyczuć same. Na tym etapie również twardość ciasta zależy od tego, czy zdecydujecie się, czy dodać mięso do środka, czy pyzy chcecie podać bez nadzienia. Jeżeli chcecie podać pyzy z mięsem, to pamiętajcie, że ciasto musi być twardsze.

Ja robiłam pyzy z farszem. Jego przygotowanie jest bardzo proste. 1 cebulę siekam drobno, wrzucam na patelnię na rozgrzane masło. Jak się zeszkli, wrzucam pokrojoną w drobną kostkę łopatkę wieprzową i podsmażam. Następnie podlewam wodą i duszę do miękkości. Studzę, Wacek je mieli, dodaję sól, pieprz, łyżeczkę majeranku, jedno jajko i wyrabiam. Jak jest za suche, to dodaję troszeczkę wody. Ciasto musi być pulchne.

Zasada nadziewania pyz jest prosta. Robię placek wielkości rękę z ciasta, nabieram łyżeczkę farszu, nakładam, sklejam i robię tzw. rulonik. Pilnuję, aby wszystkie rogi były dobrze posklejane.

Woda musi być osolona. Wrzeć. Wrzucamy po 2-3 sztuki i gotujemy. Ja gotuję około 8-10 minut.

W tym czasie na patelni wytapiają się skwarki ze słoniny razem z pokrojoną cienko cebulką. Jak cebulka jest brązowa, okrasa na pyzy jest gotowa. Proste prawda? Ale jakie smaczne! Sekretem smaku mojego farszu jest bułka tarta, o której Wam już pisałam, że robię ją sama. Dodaję zawsze do farszu 3-4 łyżki. Nadaje ona niepowtarzalny smak i aromat. I to cały sekret moich pyz.

Smacznego.
Janina Michałowa.

Kategoria: Przepisy
Janina Michałowa. https://www.facebook.com/kuchniamichalowej kontakt@kuchnia-michalowej.pl