x

Archiwa

x

Tagi

18 post Janiny Michałowej. „Zadyma” na Plebani.

22-05-2015

Co może wyjść z połączenia jajek, kiełbasy, patelni i Księdza Adama? Ano niezła zadyma!

Jak zwykle rano przychodzę na Plebanię. Jeszcze zanim otworzyłam drzwi, poczułam zapach spalenizny. Po otwarciu drzwi nie mogłam zobaczyć, co jest w środku, tyle było dymu. Przestraszyłam się. Myślę, Mój Boże, PALI SIĘ! Nagle słyszę jak ktoś kaszle. Wybiega Ksiądz Adam kaszląc i krztusząc się. Patrze, co on ma w ręku, a to dymiąca patelnia…. moja ulubiona patelnia! Spalona! Pytam się co się stało, a on na to, że zgłodniał, nie chciał na mnie czekać i zrobił jajecznicę na kiełbasie. Jak mógł spalić tak proste danie pytam? Na czym smażył, na maśle czy oliwie? A on na mnie patrzy, oczy mu się robią coraz większe i pyta… a to trzeba smażyć na tłuszczu? Bez słowa wskazałam palcem drzwi, zabrałam spaloną patelnię. Gdy wychodził, uprzedziłam, że dziś śniadanie będzie spóźnione.

Po jakimś czasie udało się nam wywietrzyć kuchnię, ale zapach będzie się pewnie utrzymywał jeszcze długo. Księża teraz odprawiają poranną mszę, a ja siedzę i myślę, że muszę jechać do miasta kupić nową patelnię. Tylko co mi po nowej, jak ta była najlepsza. Miałam ją prawie 15 lat! Nagle olśnienie. Przecież moja kochana babcia miała na to prosty sposób.

15 minut później….

Patelnia uratowana! Babcia była bardzo mądrą kobietą. W prostocie siła! Wystarczyło wlać szklankę wody, szklankę octu i zagotować przez 5 minut. Bez wysiłku, bez problemu, patelnia jak nowa. Uffff przecież dziś piątek, więc mam na czym usmażyć rybę na obiad. A ryba dziś wyborna. Będzie ze specjalnego przepisu mojej mamy.

Miłego dnia Kochani!

Janina Michałowa

Kategoria: Porady
Janina Michałowa. https://www.facebook.com/kuchniamichalowej kontakt@kuchnia-michalowej.pl