x

Archiwa

x

Tagi

12. post Janiny Michałowej. Winda i Michałowa Gajwer!

19-05-2015

Byłam dziś z Wackiem w badaniach. Nic poważnego kontrola u naszego wspaniałego Kardiologa Doktora Mirosława.

Niestety Doktor przyjmuje na 14 piętrze, a badania na które kieruje są na 3 potem jedzie się na 7 żeby zjechać do piwnicy i wrócić znowu do Dr Mirosława na 14 piętro. Wacek był aż zielony z nerwów, kiedy co piętro ktoś wchodził, wychodził. Spędziliśmy w windzie dużo czasu, nie mówiąc już o tym, że Wacek aż dostał mdłości od tego stawania i ruszania, góra dół, dół, góra…. Na ludzi nie jesteśmy źli, bo tak samo jak my, przyszli do lekarza. Czy nie można było w tak dużym budynku kilku wind? Zapytał w pewnym momencie Wacek. A co się stało, zainteresował się na oko 12 letni rudy chłopczyk. Wacek na to, ledwo żyję od tego całego stawania i ruszania. Chłopcu zrobiło się żal Wacka i mówi: Następnym razem, jak wejdą Państwo do windy, proszę nacisnąć piętro i przycisk zamykania drzwi. Pojedzie wtedy bez przystanków tam gdzie sobie zażyczycie. Powiedział do widzenia i pobiegł na 8 piętrze w dal korytarza.
Wacek niewiele myśląc wcisną 14 i przycisk zamykania. Cała winda nasza! Pojechaliśmy na 14 piętro sami! Aż wstyd się przyznać, co w pierwszej chwili pomyślałam, patrząc na Wacka jak winda zamykała drzwi. Muszę iść do spowiedzi, ale czy ksiądz uwierzy…. wątpię.

Przyznacie jednak sami, że warto znać sztuczki, które ułatwiają człowiekowi życie prawda? My tu na wiosce wind nie mamy, ale tam sobie myślę, że te z Was, które są wiecznie zabiegane, obładowane zakupami i dziećmi i mieszkające w wysokich blokach, z chęcią pojedziecie od razu na swoje piętro.

Dobranoc.
Janina Michałowa

Kategoria: Porady
Janina Michałowa. https://www.facebook.com/kuchniamichalowej kontakt@kuchnia-michalowej.pl